Rano tata musiał mnie zawieść do szkoły bo strasznie lało. W szkole zrobiło się weselej, ponieważ dzisiaj moja koleżanka miała urodziny. Wszyscy złożyliśmy jej życzenia, a potem poczęstowała nas cukierkami. Na angilskim zaśpiewaliśmy jej jeszcze piosenkę ,,Happy birthday to you''.
Po południu zaszłam na chwilę do domu wziąć książki i pojechałam na dodatkowy angilski.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz